Dziękuję za wypełnienie formularza.

Błąd wypełnienia formularza.Proszę spróbować ponowsnie.

Mirek Barbachowski fotografie bio picture

Witam serdecznie.

Nazywam się Mirosław Barbachowski. Mieszkam w Warszawie. Pracuję w
całej Polsce. Zdjęcia robię od kilkunastu lat. Profesjonalnie od roku
2001. Pracuję zarówno dla międzynarodowych koncernów, agencji
reklamowych i public relations jak i dla niewielkich firm i osób
prywatnych. Wykonuję zdjęcia ślubne, zdjęcia korporacyjne, sesje dla
zarządów, zdjęcia do plakatów wyborczych, a także portfolia dla modelek
i modeli oraz sesje prywatne.

Szczególną rolę w mojej pracy odgrywa fotografia ślubna, której oddaję się z pasją i zaangażowaniem.

Fotografując stale szukam świeżego
spojrzenia, tak aby każdy mógł otrzymać zdjęcia wyjątkowe i
niepowtarzalne.

Pracuję na zarówno na sprzęcie cyfrowym jak i na filmach.

Do dyspozycji mam pełnoklatkowe lustrzanki cyfrowe, oraz aparaty analogowe w tym także średnioformatowe. 

Kasia i Rafał

Kasia i Rafała ślub, przyjęcie i sesja plenerowa.

Karolina i Rafał

Karolina i Rafał trochę mnie przerazili kiedy stwierdzili, że chcą mieć sesję plenerową w Parku w Wilanowie przed ślubem. Powiem szczerze – byłem w szoku – już na pierwszym spotkaniu wydali mi się osobami wyjątkowo twórczymi i kreatywnymi a tu sesja przed ślubem w najbardziej oklepanym i banalnym motywami – zdjęciami na tle Pałacu w Wilanowie. Kiedy jeszcze dowiedziałem się, że sukienka w kościele ma być w stanie idealnym wiedziałem, że nie będzie lekko ponieważ zdjęcia będą musiały być bardzo statyczne. Kiedy jednak ich zobaczyłem stwierdziłem, że są tak doskonale przygotowani, że akurat miejsce na tę sesję staje się idealne i to co wydawałoby się wadą stało się mocna stroną sesji ślubnej. A ja mam idealną okazję aby zrobić świadomie i celowo kilka zdjęć na pograniczu kiczu bawiąc się formą i sięgając po środki wyrazu których starałem się unikać jak ognia – winiety i sepia. Zapraszam do zapoznania się z tą niezwykła sesją oraz z kilkoma zdjęciami z reportażu.

Ewa i Paweł

Miło od czasu do czasu wyrwać się gdzieś poza stolicę. Tym razem całkiem niedaleko. Tylko 60 kilometrów, lecz jakże inny klimat. Zapraszam do obejrzenia. Reportaż od przygotować do oczepin + kilka zdjęć z sesji plenerowej.

Marta i Andrzej – majowy ślub – przygotowania – ślub i wesele

Zdjęcia ślubne zaczęliśmy od przygotowań. Przyjechałem w trakcie makijażu. Do ślubu zostało już  niespełna 2 godziny, aczkolwiek napięcia prawie się nie odczuwało. Największym spokojem wydawało się, że emanuje właśnie Panna Młoda.

ma1przygotowania01

ma1przygotowania30

ma1przygotowania22

ma1przygotowania25

ma1przygotowania16

ma1przygotowania35

ma1przygotowania37

ma15

ma16

ma17

ma18

ma19

ma20

ma21

ma22

ma23

ma24

ma25

ma26

ma27

ma28

ma29

ma30

ma31

ma32

ma33

ma34

Cały ten dalmierz

Ostatnie dwa miesiące przyniosły wydatki na sprzęt. W całym tym zamęcie – zakupoholizmem zwanym doszły mi 3 aparaty. Jedna piękna pełnoklatkowa lustrzanka cyfrowa za ciężkie pieniądze i ……. dwa małe nabytki, które przyniosły mi znacznie więcej radości niż nowe cyfrowe cacko. Oba mają po kilkadziesiąt lat. W jednym jeszcze wymieniam uszczelki – drugie zostało już przestrzelane.
Efekty pracy z jednego aparatu poniżej. Niestety nie udało mi się uniknąć cyfrowych modyfikacji takich jak odbarwienie niektórych klatek czy podostrzenie ale cóż nie jestem w końcu takim purystą.
Kilka zdjęć z pierwszego filmu. Aparat to revue 400 se.

img026

img025

img024

img021

img018

img017

img016

img009

img005

img028